poniedziałek, 2 lutego 2026

Trochę ciekawostek...

Gdzie się te ptaki podziały?


Sezon zimowy w pełni. Zeszłoroczny sezon jest już tylko wspomnieniem, więc w ramach oczekiwania na kolejny rok bagiennych zmagań, możemy się na chwilę zatrzymać na dłużej nad tym, co uzyskujemy tak naprawdę z naszych badań. 

    Można sobie zadań pytanie: co dalej się dzieje z naszymi ptakami? Określenie "naszymi" będzie tutaj z pewnością dużym uproszczeniem, pomimo, iż łapiemy znaczny odsetek populacji ptaków lokalnych, lęgowych na terenie ostoi " Błota Rakutowskie" lub w jej bliskim sąsiedztwie. Chodzi nam oczywiście o ptaki, którym zakładamy "nasze" obrączki w trakcie trwania corocznych odłowów :) Za każdym razem, kiedy obrączkujemy danego osobnika, marzymy po cichu, aby ktoś go kiedyś odczytał. Innymi słowy, pragniemy uzyskać jakiekolwiek informacje na temat jego przyszłych losów: gdzie doleciał, w jakim czasie dotarł w dane miejsce, którędy przebiegała trasa jego wędrówki, jak długo pozostał w danym miejscu, dlaczego akurat tam się zatrzymał czy wreszcie jak długo ten ptak żył.

Rozmieszczenie wiadomości powrotnych od ptaków,
obrączkowanych nad jeziorem Rakutowskim


    To, co na początku przychodzi na myśl, to "miejsce docelowe", do którego ptak trafia lub miejsce przystankowe, gdzie być może zatrzymuje się w trakcie podejmowanej migracji. Takich informacji dostarczają właśnie WIADOMOŚCI POWROTNE, czyli informacje zwrotne o ptaku oznakowanym na naszym obozie, ale w zupełnie innym miejscu. Czas, jaki minął od zaobrączkowania oraz konkretna lokalizacja nie mają tutaj znaczenia, istotne jest, aby ptak został schwytany (lub znaleziony) w pewnej odległości od punktu, na którym został zaobrączkowany - zazwyczaj przyjmuje się dystans ok 1 km. W przypadku naszego obozu, zdołaliśmy uzyskać do tej pory, w trakcie 16 lat naszych badań 142 "zwrotki" z naszych ptaków, należących do 27 gatunków, schwytanych w 24 krajach. Czy można uznać to za znaczną liczebność? Z pewnością nie jest łatwo uzyskać pojedynczą wiadomość od zaobrączkowanego ptaka: przeciętnie należy oznakować co najmniej tysiąc osobników, aby uzyskać jedną wiadomość. Niemniej, zazwyczaj z każdego sezonu, po pewnym czasie przychodzi jakaś informacja o zaobrączkowanych przez nas ptakach. 
    Można zadać sobie pytanie, które gatunki, spośród łapanych przez nas, dają największy odsetek wiadomości. Wydawać by się mogło, że będą to takie, których chwytamy najwięcej, zarówno w trakcie danego sezonu, jak i na przestrzeni wielu lat. Nie jest to jednak tak oczywiste: najliczniej łapanym u nas gatunkiem wciąż pozostaje dymówka Hirundo rustica. Z uwagi na kilka "obfitych" sezonów, kiedy to występowały masowe "naloty" ptaków, całkowita liczebność zaobrączkowanych jaskółek przekracza 11 tysięcy osobników! Okazuje się jednak, że odsetek "zwrotek" u tego gatunku jest....najniższy spośród wszystkich gatunków ptaków, jakie regularnie łapiemy! Częściowo może to wynikać z silnie zmieniającej się liczebności tego gatunku na przestrzeni lat, jaką notujemy w naszych sieciach lub też z niewystarczających środków, jakimi dysponują inne punkty obrączkarskie, zarówno na terenie kraju, jak i za granicą. Warunki panujące na naszej stacji, gdzie ptaki masowo nocują w trzcinowiskach po uprzednim żerowaniu w sąsiedztwie jeziora, zwiększają znacznie szansę na obfitszy odłów tego gatunku, chociaż nie jest to u nas zjawisko regularne. Nie każda stacja dysponuje takowymi warunkami. Wydaje się, iż ma ono związek ze zmieniającym się poziomem wody w jeziorze oraz lokalnymi warunkami pogodowymi. Przy "suchych" latach obserwujemy mniej dymówek niż w latach "mokrych", kiedy to w sąsiedztwie jeziora, ptaki te polują na licznie gromadzące się i latające drobne owady. 

Dymówka - gatunek najliczniej obrączkowany na naszej Stacji,
lecz....z najmniejszą liczbą wiadomości powrotnych

    Kolejnym gatunkiem z naszej listy, którego bardzo licznie odławiamy corocznie podczas badań, jest modraszka Cyasnistes caeruleus. Zazwyczaj od połowy września do końca listopada (zatem do samego końca odłowów), można się regularnie spodziewać znacznych liczebności tego gatunku. Nie objawia się to corocznymi masowymi nalotami, jednak późną jesienią jest to jeden z dominujących u nas gatunków w sieciach, osiągając ponad 10 tysięcy oznakowanych osobników na przestrzeni szesnastu lat. Mimo wszystko, odsetek wiadomości, jaki udało się z nich uzyskać, jest stosunkowo niewielki, sięgając około 0,1 % schwytanych ptaków. Może się to wydawać ciekawym zjawiskiem, z uwagi na powszechną działalność wielu stacji obrączkarskich w okresie jesiennym, które potencjalnie są zdolne do odłowu tego gatunku. Kluczem do sukcesu może się okazać dogodne siedlisko, w którym rozstawione są sieci. Najchętniej ptaki te przebywają i żerują w zakrzaczeniach, zadrzewieniach oraz w trzcinowisku, w danych miejscach zaś mogą pozostawać dłużej, jeśli tylko znajdą korzystne dla nich miejsce postojowe, bogate w zasoby pokarmowe.

Trzcinniczek - najczęstszy "dawca zwrotek"
spośród gatunków najliczniej obrączkowanych

 Spośród odławianych oraz obrączkowanych na naszej Stacji ptaków, licznie reprezentowane są gatunki z grupy "trzcinowych"- przedstawiciele rodzaju Acrocephalus oraz Locustella. Wśród nich, na czoło wysuwa się trzcinniczek Acrocephalus scirpaceus, który od początku naszej działalności zajmuje zwykle dość wysoką pozycję w sezonowym zestawieniu, choć w ostatnich kilku latach jego liczebność wyraźnie spadła. W przypadku tego gatunku, odławiamy znaczny odsetek ptaków lokalnych, więc znamy dość dobrze ich pochodzenie(co ciekawe, spora ich liczba zostaje ponownie skontrolowana w kolejnych następujących po sobie sezonach). Odsetek wiadomości powrotnych okazuje się całkiem wysoki, najwyższy spośród najliczniej obrączkowanych gatunków. Wynosi około 0,3 % zaobrączkowanych osobników. Popularne "scirpaki", najczęściej oczywiście przebywają w typowym dla siebie siedlisku, czyli zwartym szuwarze trzcinowym, jednak podczas migracji można je spotkać także w różnych typach zakrzaczeń oraz niskiej roślinności, gdzie żerują. 

Mapa ponownych stwierdzeń trzcinniczków 
obrączkowanych  na SOP Rakutowskie

    Uzyskane wiadomości powrotne pochodzą właściwie jedynie z zachodniej oraz środkowej Europy, gdzie układają się niemal w linię prostą biegnącą w osi północny-wschód => południowy zachód. Gatunki z tej grupy bywają regularnie odławiane, gdyż punkty obrączkarskie dość często umieszczane są w sprzyjającym im siedlisku: w szuwarach, trzcinowiskach i zakrzaczeniach, w pobliżu zbiorników wodnych. W dodatku, ptaki często przebywają w jednym, dogodnym dla siebie miejscu, przez dłuższy czas, uzupełniając zapasy pokarmu, potrzebne im w trakcie wędrówki. 

Lokalizacje ponownych stwierdzeń rokitniczek,
obrączkowanych nad jeziorem Rakutowskim

    Pozostałe gatunki z grupy "trzcinowców" także dają nam pewien odsetek informacji zwrotnych, tym bardziej biorąc pod uwagę ich znaczą liczebność, jaką udało się zaobrączkować na przestrzeni tych wielu lat. Jednak bez wątpienia, najciekawszym gatunkiem w naszym zestawieniu wydaje się remiz Remiz pendulinus. Jest to gatunek z największym odsetkiem stwierdzonych wiadomości powrotnych oraz najwyższą bezwzględną liczbą schwytanych ponownie ptaków, zaobrączkowanych wcześniej na naszej Stacji. Wyniki wydają się tym bardziej ciekawe, iż remiz nie był gatunkiem chwytanym licznie i regularnie we wszystkich latach: w niektórych sezonach, liczba osobników nie przekraczała 20(!), zaś w ostatnich latach osiągała rekordowe wartości 400 czy nawet ponad 700 ptaków!

Rozmieszczenie ponownych stwierdzeń remizów,
obrączkowanych na naszej Stacji







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz