wtorek, 6 stycznia 2026

Ostatnie okrążenie :)

Za nami ostatnie dziesięć dni sezonu i dwie końcowe pentady Roku Bagiennego 2025 :) 


Kończący się październik, a więc coraz krótsze i pochmurne dni, mgliste poranki oraz chłodne noce dopełniają obraz kolejnego, kończącego się sezonu naszych badań. Ptaki do końca nam dopisywały, gdyż w sieciach działo się, i to sporo :)

Najmniejszy z krajowych drozdów - droździk Turdus iliacus

Tak oto prezentują się wyniki 60 pentady(23-27 października)

W sumie zaobrączkowaliśmy 152 ptaki. Najliczniejsze okazały się raniuszki, które wyraźnie zdominowały sieci, a za nimi uplasowały się modraszki i bogatki, a także strzyżyk i mysikrólik.

1. Raniuszek - 49
2. Modraszka - 23
3. Bogatka -22
4. Strzyżyk - 13
5. Mysikrólik - 10

Wynik w Totalu po 60. pentadzie(5950 ptaków)

1. Rokitniczka - 666
2. Modraszka - 567
3. Kapturka - 468
4. Trzcinniczek - 433
5. Rudzik - 407


Pentada 61 (28.10-01.11)
Ostatnia pentada przyniosła 111 ptaków, zatem sezon zakończył się w miarę spokojnie. Raniuszki nie dawały odpocząć, a wąsatki i modraszki przypomniały o swojej obecności w trzcinach.

1. Raniuszek - 32
2. Wąsatka - 18
3. Modraszka - 16
4. Strzyżyk - 12
5. Trznadel - 7

Wyniki sezonowe po ostatniej pentadzie - na koniec obozu - łącznie 6061 ptaków:

1. Rokitniczka - 666
2. Modraszka - 583
3. Kapturka - 468
4. Trzcinniczek - 433
5. Rudzik - 408

Czołówka w całkowitym zestawieniu za bardzo się nie zmieniła :) Ostatnia pentada zdominowana, jak to często bywa, przez sikory i raniuszki. Zestaw uzupełniły, potrzosy, mysikróliki, ostatnie remizy i całkiem sporo gili. Trafiły się też czeczotki, droździki, kosy, czyż oraz dzięciołek. Zawitał w nasze sieci również kolejny SIWERNIAK! :) 

Na jeziorze czuć już klimat wybitnie jesienny. Wciąż nocują tutaj żurawie, ostatnie liczenie wykazało 479 osobników. Dominują gęsi, w mieszanych stadach, z których największe liczyło ponad 500 ptaków. Udało się zaobserwować ponadto stada łabędzi niemych, cyraneczek oraz czajek. Dały się podpatrzeć również czaple siwe i białe, bieliki oraz pojedyncze kuliki wielkie
Jak widać, zarówno w sieciach, jak i na jeziorze, ptasia ferajna dopisała w ciągu tych ostatnich dni trwania obozu.

Pomimo mglistej, pochmurnej pogody, jaka panowała przez ostatnie tygodnie, na samą końcówkę  akurat wzeszło słońce, co umożliwiło sprawne i szybkie pakowanie sprzętu oraz zwinięcie obozu :) 
Rakutowskie pożegnało nas jesienną, lecz pogodną aurą.

Już niedługo relacja ze zwijania oraz krótkie podsumowanie :) 


Drugi siwerniak Anthus spinoletta 


Modraszki Cyanistes caeruleus niezmiennie trwają do końca ;) 


Dzięciołek Dryobates minor


Nadchodzi koniec października, są i gile Pyrrhula pyrrhula


Remiz Remiz pendulinus w promieniach jesiennego słońca


Urocze czeczotki Acanthis flammea - nieodłączny element końcówki sezonu


Ścieżka prowadzi do bagna :) 


Samiec kosa Turdus merula


Pełzacz leśny Certhia familiaris


Siewnice Pluvialis squatarola na tle zachodzącego słońca


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz