piątek, 9 lutego 2018

Telewizja na Bagnie

Jak co roku, również w ubiegłym odwiedziła nas lokalna telewizja z Bydgoszczy i jak co roku okazuje się, że to całe zamieszanie jest po to, by policzyć ptaki.
Relacja z obozu zaczyna się w dziewiątej minucie, a wcześniej nie mniej interesująca kwestia lokalnej, zdrowej żywności na festiwalu w Grucznie.

Klikamy w grubodzioba





sobota, 30 grudnia 2017

Podsumowanie 2017

Wprawdzie nie dawaliśmy znaku życia na blogu, ale Bagno nas nie wciągnęło i szczęśliwie zwinęliśmy obóz 3 listopada. Czas najwyższy na podsumowanie naszej tegorocznej działalności. Za nami już ósmy pełny sezon badania jesiennej migracji ptaków nad Jeziorem Rakutowskim, piąty sezon regularnego monitoringu żurawi (chwała przodownikom pracy słupniczej!) i trzeci robienia obserwacji faunistycznych.
Był to przede wszystkim sezon mokry. Po raz pierwszy od pamiętnego 2010 na obchód trzcinowy trzeba było chodzić w stroju rakutonauty, czyli butospodniach. W dodatku wody zamiast ubywać, przybywało w miarę upływu sezonu. Pogoda widać postanowiła olać meteorologiczne reguły i to dosłownie. Był to też sezon w sumie ciepły. Po raz pierwszy od 2010 sieci ani razu nie były zaszronione. Obóz szczęśliwie przetrwał liczne przewalające się przez kraj wichury i obyło się bez większych szkód.
Mimo, że nie było spektakularnych nalotów i nie został pobity zeszłoroczny rekord liczby schwytanych ptaków, był to sezon bardzo interesujący. Schwytaliśmy 5905 ptaków należących do 71 gatunków, z czego 55 to gatunki regularnie łapane na SOP Rakutowskie, 16  należało do gatunków łapanych sporadycznie. Szczegółowe dane zawiera tabelka:


W przypadku 21 gatunków liczby odłowionych osobników przekraczały średnie wieloletnie. Gatunkami o ekstremalnie wysokiej liczebności (wyższej od średniej plus odchylenie standardowe) były: rokitniczka, wąsatka, brzęczka, świerszczak, piecuszek, dzwoniec, czeczotka, trzcinniczek, trzciniak, remiz, pliszka żółta. W przypadku pierwszych siedmiu gatunków odłowiono rekordową liczbę osobników dla sezonów 2010-17. Miniony sezon był szczególnie korzystny dla gatunków związanych z trzcinowiskiem. Widać to szczególnie przy porównaniu z zeszłym suchym sezonem.
Dla  gatunków typowo trzcinowych miniony sezon jest pierwszym „obfitym” sezonem od sezonu 2013 (wtedy ostatni raz płynęła Rakutówka  i był dostatek wody w J. Rakutowskim). Gatunkami, które przekroczyły średnią w ostatnim mokrym sezonie 2013, spadły poniżej średniej w suchych sezonach’14, ’15, ’16, żeby przekroczyć średnią ponownie dopiero w zakończonym „mokrym” sezonie, są: trzcinniczek, trzciniak, rokitniczka, potrzos, brzęczka, wąsatka, remiz. W przypadku ostatniego gatunku regres liczebności w okresie suchym był najgłębszy (w sezonie 2015 odłowiono tylko 25 osobników przy średniej wieloletniej 100).
Powyższe zestawienie dotyczące ptaków trzcinowych jest kolejnym argumentem za uregulowaniem stosunków wodnych w Jeziorze Rakutowskim za pomocą zastawki na Rakutówce, w celu zapobiegania nadmiernego osuszania trzcinowiska w latach suchych.
Miniony sezon nie był dobry dla pokrzewek. Jedynie kapturka wyszła na lekkim plusie względem średniej wieloletniej, gajówka na lekkim minusie, natomiast cierniówka, piegża i jarzębatka miały notowanie ekstremalnie niskie (niższe niż średnia minus odchylenie standardowe). Sezon ten był fatalny dla jaskółek, zarówno dymówki, jak i brzegówki, niższe od średniej wieloletniej były też notowania wszystkich naszych regularnie chwytanych drozdów. Podobnie wygląda sytuacja z pełzaczem ogrodowym. Po piku liczebności w sezonie 2014 liczebność spadała z sezonu na sezon. Zarówno w zakończonym sezonie, jak i zeszłym odłowiliśmy po jednym osobniku tego gatunku. W przypadku takich gatunków jak raniuszek, pełzacz leśny, modraszka, bogatka i mysikrólik niskie liczby schwytanych osobników mogą wynikać z opóźnionego w tym roku przelotu spowodowanego ciepłą jesienią. Sprawa ta wymaga wyjaśnienia.
Tym, co zawsze cieszy, są wiadomości zagraniczne. W tym sezonie były to: gajówka – MALTA, remiz – WĘGRY, strzyżyk – LITWA, modraszka – LITWA. Ciekawostką było zaobrączkowanie na naszej stacji w dniu 26 sierpnia młodego osobnika gila we wczesnym stadium pierzenia postjuwenalnego, prawdopodobnie przedstawiciela lokalnej kujawskiej populacji. Miłą niespodzianką było liczne pojawienie się pod koniec sezonu czeczotki, gatunku łapanego u nas do tej pory sporadycznie w niewielkiej liczbie osobników. Pokrywa się to z informacjami o nalocie czeczotek w całym kraju. Z ptaków łapanych rzadko, po raz pierwszy zaobrączkowaliśmy myszołowa.
Ptaki są dla nas najważniejsze, ale to, co zdziałaliśmy nie byłoby możliwe bez czynnika ludzkiego, czyli załogi i obrączkarzy. To dzięki Wam udało nam się w tym sezonie uniknąć większych kryzysów załogowych, zwijania sieci, zebrać bardzo ciekawe dane, wykonać wszystkie zaplanowane liczenia żurawi. Szczególne podziękowania należą się tym, którzy przyjeżdżali w czasie chłodów i niepogody, kiedy ludzi było mało a obchodów do zrobienia dużo, nierzadko w trudnych bagiennych warunkach. Mieliśmy ludzi praktycznie z całej Polski w tym trójkę Akcjonariuszy AB z Koła Ornitologów KOS UG, oraz z zagranicy. Zagranicznym załogantem był Tadek, lingwista i obieżyświat, potomek żołnierza Andersa urodzony w Anglii. Z dalekiego Meksyku via Akcja Bałtycka przybyli do nas Alan i Bernardo, wielcy miłośnicy obchodu trzcinowego (juncos człapacos) i tabasco, którego dodawali prawie do wszystkiego. Im zawdzięczamy maksymę: ”azul es malo” określającą modre, które pokochali od pierwszego wejrzenia.
Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli w funkcjonowaniu naszego obozu  w 2017 roku DZIĘKUJEMY!!!

niedziela, 29 października 2017

Pentada przedostatnia

[23 - 27 października]

Kończy się tegoroczny obóz nad jeziorem Rakutowskim i chyba dobrze, bo sił już brakuje, a jelenie ostatnio zniszczyły 3 sieci, czego nigdy wcześniej nie notowaliśmy. Generalnie wieje i pada.

Jaka pogoda, taki obraz przelotu w sieciach;w pięciodniówce złapało się 171 ptaków

1. modraszka 67
2. bogatka 27
3. wąsatka hit sezonu 19
4. czeczotka 14
5. mysikrólik 9

Total 5701
1. trzcinniczek 819
2. rokitniczka 672
3. modraszka 487
4. wąsatka hit sezonu 336
5. kapturka 323


Rok pod znakiem wąsatki - do tej pory łapaliśmy w okolicach 150 wąsatek w sezonie, choć był i rok, że nie było 30, a w tym sezonie wystrzał, bardzo śliczny wystrzał. Ostatnim dniem łapania będzie 1 listopada, a obóz zostanie zwinięty 3 listopada, zapraszamy na ostatnie obchody i ostatnie ogniska a także na uroczyste zakopanie w bagnie szampana jako łącznika z przyszłością, a w przyszłości łącznika z przeszłością.
Z ciekawostek przybyło kilka wiadomości - na Malcie złapano naszą ubiegłoroczną kapturkę (i wypuszczono!), a remiza tradycyjnie na Węgrzech.

SSP

piątek, 13 października 2017

[8 - 12 października] Wieje

Wieje i nic dodać nic ująć oprócz statystyki adekwatnej do warunków pogodowych. Główne zajęcie pięcioosobowej załogi to obecnie gromadzenie pokarmu dla kozy, to znaczy drewna na opał. Ponadto stanęła drapolówka. Idzie zmiana pogody na lepszą, liczymy na to, że i roboty z ptakami przybędzie.
A modraczek? Kiedyś wpadnie i do nas :)

W pięciodniówce złapały się 174 ptaki, z czego najliczniejsze to"

1. modraszka i mysikrólik po 37
3. wąsatka 16
4. rudzik 15
5. potrzos 13

Tak więc nawet nie ma czym się pochwalić.

W totalu"
1. trzcinniczek 817
2. rokitniczka 672
3. kapturka 321
4. modraszka 320
5. trzciniak 262

Na jeziorze resztki wędrujących żurawi - na ostatnim liczeniu było niecałe 160 ptaków.
SSP
  

poniedziałek, 9 października 2017

[3 - 7 października] Początek sezonu grzewczego

Kilka dni temu rozpoczęliśmy ostre grzanie. Stara koza miała już przepalony komin, więc najwyższy był czas, aby zaopatrzyć wojskowy NS w nową rurę wydechową. Znów zrobiło się domowo :) A że jesień wybitnie mokra, że lodówka i piwniczka wypełnione są wodą, że u progu namiotu stała wielka kałuża (przykryliśmy ją drzwiami, które ktoś kiedyś przytargał do obozu (Twardy?) no to źródło ciepła było bardzo wskazane.
W ramach dosprzętowania pojawiły się też nowe wodery i spodniobuty albo butospodnie, bo obchód trzcinowy, zwykle odwodniony o tej porze roku, w tym sezonie jest prawdziwie bagienny. No i dobrze. Bagno musi by c bagnem, cóż, że jest to obecnie najbardziej wymagający terenowo obóz ornitologiczny na świecie :)
Jeszcze kilka tygodni do końca obozu, jest duża szansa, że sezon będzie w całości pokryty, o ile się nie utopimy :) Jednak przydałoby się wsparcie - od 17 października przyjmiemy zarówno załogę, jak i obrączkarzy, serdecznie zapraszamy!


Grzejemy


Męski wieczorek:
- Słuchajcie, wczoraj wieczorem widziałem raryta! Na polu z ziemniakami stała kobieta, prawdziwa kobieta, dawno nie widziałem kobiety!
- Nie, niemożliwe, może to strach na wróble, albo śmierć szła polem?
- Mówię Ci, prawdziwa kobieta, wiejska baba, chyba zbierała pyry.
- Bredzisz, za dużo wibowitu!
(P.S. Nie żeby kobiety jakoś specjalnie omijały Bagno, bo dzień później przyjechały 2 załogantki i chyba jeszcze nie uciekły...  Ale coś pod zdjęciem trza napisąć :) 



56. pentada roku zakończyła się 7 października deszczem, tak jak się rozpoczęła.
Schwytano 222 ptaki, w tym strzyżyka z obrączką litewską. Z kolei dziś dostaliśmy wiadomość o wojażach jednego z naszych trzcinniczków. Mianowicie młodziak zaobrączkowany 14 sierpbia br. widziany był w czeskiej Pradze 10 września, pewnie był załyczyć przed dalszą podróżą. Fajna zwrotka, bo do tej pory wszystkie scirpakowe zwrotki pochodziły z zachodniej Europy, co nie znaczy, że któryś ptak nie leciał przez Czechy.

Czołówka pentady:
1. modraszka 56
2. mysikrólik 31 (a jednak pojawiły się)
3. rudzik 27
4. pierwiosnek 21
5. bogatka 15

W totalu 4968 ptaków z 67 gatunków:

1. trzcinniczek 817
2. rokitniczka 671
3. kapturka 320
4. modraszka 283
5. trzciniak 261






Pali się, choć tego nie widać :)



SSP

czwartek, 28 września 2017

[23 - 27 września, 54 pentada

W pentadzie złapało się 406 ptaków, czyli niemal dokładnie tyle, co rok temu o tej porze (406). Sytuacja typowa dla tego okresu odłowów, choć remiz wykazuje fluktuacje i bywały lata, że w całym sezonie wpadło tylko 25 ptaków, czyli mniej niż w tej pentadzie. Natomiast pierwsze 4 gatunki z tej piątki corocznie łapią się w podobnych ilościach. Rok temu w tym czasie przeżywaliśmy niemały szok ze względu na przelot mysikrólika, który nie przekraczając zwykle 200 schwytanych za sezon wówczas liczył już w naszych statystykach 330 ptaków, a rok zakończył wynikiem 699. Tymczasem mysikrólika w tym roku wśród wędrowców bagiennych jest, słownie, zero. W świetle naszych danych gatunek ten jeszcze bardziej niż remiz podlega fluktuacjom, podobnie jak raniuszek. Nawiasem mówiąc, to dzięki mysikrólikowi tamten rok był rekordowy jeśli chodzi o total (ponad 6500 ptaków).

Pentada 54: (406 ptaków)
1. rudzik 73
2. modraszka 43
3. kapturka 38
4. pierwiosnek 29
5. remiz 27

Licznik totala wskazuje 4490 schwytanych ptaków z 65 gatunków pierwsza piątka:

1. trzcinniczek 802
2. rokitniczka 664
3. kapturka 290
4. trzciniak 258
5. piecuszek 236


Dzięki pomocy ludzi dobrej woli jakoś udaje się łatać grafikowe dziury, lecz od nadchodzącego wtorku znów kilkudniowy deficyt załogi, potem półtora tygodnia spokoju i znów deficyt sił ludzkich, zatem zapraszamy!

P.S. Zdjęcia będą po weekendzie :)
SSP

środa, 20 września 2017

[13 - 17 września] 52 pentada

Co nowego na Bagnie... otóż będzie, będzie się działo,będzie zapierdol, bo zawsze na przełomie września i października taj jest i żadna nawet dobra zmiana nie ma na to wpływu! Chyba, że wszystko osuszy, oj biada...
Póki co spokojnie (jak to na wojnie), ale w czołówce pentady są już gatunki zwiastujące jesienny deszcz ptaków, jest dymówka, kapturka i modraszka, zaraz powinny dołączyć rudzik, pierwiosnek i mysikrólik, no i oczywiście świstunka żółtawa, albo lepiej złotawa, bo tej jeszcze nie mieliśmy.

Tak się składa, że o ile przez pierwsze 2 miesiące trwania obozu nie mieliśmy problemów z załogą, to teraz w tym newralgicznym momencie się zaczynają. Przyjeżdżajcie kto może, kryzys dotyczy kilku najbliższych dni oraz większej części października.

Tymczasem w pentadzie złapały się 322 ptaki, a TOP 5 wygląda tak:

1. dymówka 52
2. trzcinniczek 50
3. kapturka 38
4. rokitniczka 29
5. modraszka 24

Total 3811

1. trzcinniczek 750
2. rokitniczka 631
3. trzciniak 245
4. piecuszek 230
5. kapturka 218

Ten rok jest rokiem ptaków trzcinowych z rodzaju Acrocephalus, a to w związku z wysokim poziomem wody w jeziorze, tak, rok mamy deszczowy, a i po ubiegłorocznych śniegach coś zostało (tymczasem idą nowe, ponoć zima stulecia :) ). Niewątpliwie sezon lęgowy był dla tych gatunków udany.

Ja najpewniej zjawię się na Bagnie w okolicy weekendu na przełomie miesięcy, gdyby się kto wybierał, to polecam zahaczyć też  dni przed i poweekendowe :)
SSP


Rokitniczki przed zaobrączkowaniem, fot. Natalia Barańska