wtorek, 1 listopada 2016

6 5 4 3 ! Najlepszy wynik w historii.

Wczoraj SOP Rakutowskie zakończyła 10. sezon obrączkowania. Z przyczyn zewnętrznych obrączkowanie trwało 2 dni krócej niż zwykle, ale mimo to liczba schwytanych ptaków jest najwyższa od początku badań i lepsza o ponad 450 ptaków od poprzedniego rekordu.
Już w tym miejscu dziękujemy wszystkim, którzy w tym roku pomagali na obozie.

Oficjalne podsumowanie obozu nastąpi wkrótce, a tutaj parę słów o ostatnich dniach.
Była to dominacja modraszki, która to ptaszyna dzień przed końcem obozu prześcignęła dymówkę na pierwszym miejscu w totalu. Wpadło ich łącznie 841 (nigdy wcześniej tyle nie mieliśmy), a właściwie 843 gdy doliczymy modraszki litewską i francuską (ta druga z ostatnich dni). Mniej licznymi dominantami były bogatki, wąsatki, mysikróliki i strzyżyki. Wisienką na torcie był piękny, samiec drzemlika, który zaplątał się pazurem (!) a dokładnie zaschniętym kawałkiem mięsa (?) na pazurze w sieci przy łozie na skraju trzcinowiska, tzw. "modrej ścianie płaczu". Wracając do ptaków z obcymi obrączkami w tej pentadzie- do modraszki dołączyła wąsatka zaobrączkowana półtora miesiąca temu na Akcji Bałtyckiej (Mierzeja Wiślana), dziękujemy Akcjonariuszom za prezent ;)
Za pomoc przy zwijaniu obozu dzięki Sławkowi Banachowi i Dominikowi Stannemu, a zwijali jeszcze Agata Ż oraz do ostatnich chwil Kuba H., Maciek W i Sławek S.

Ostatnie półtorej pentady (23 - 30 października), suma 433 ptaki

1. modraszka 217
2. bogatka 71
3. wąsatka 27
4. mysikrólik 21
5. sosnówka 19

TOTAL 2016, pierwsza dziesiątka. 6543 (w tym 6 ptaków z obcymi obrączkami)

1. modraszka 843
2. dymówka 797
3. mysikrólik 699
4. trzcinniczek 594
5. rokitniczka 443
6. rudzik 438
7. kapturka 294
8. bogatka 241
9. piecuszek 188
10. potrzos 172

Zdjęcia S. Springer

Drzemlik





Koniec

środa, 26 października 2016

Błotna wpada wtedy, gdy się zwijamy...

Minionej nocy wpadła do nas sowa błotna, przepiękny ptak. Tak się składa, że błotne odwiedzają nas wtedy, gdy czas się zwijać -  czasem pod koniec października, innym razem w pierwszych dniach listopada.

Zwijanie obozu będzie odbywać się stopniowo w nadchodzący weekend, a sieci zwiniemy w poniedziałek w godzinach okołopołudniowych. W obozie będzie 5 osób, a od niedzieli wieczór już tylko 2.

Jeśli ktoś chciałby jeszcze w tym roku odwiedzić Bagno czy ludzi bagiennych, ewentualnie pomóc w zwijaniu, to ostatnia szansa :) Terminalne ognisko będzie duże i długo żar po niem nie wystygnie... A rano zakopiemy szampana w Bagiennej Ziemi, ewentualnie coś mocniejszego, z przesłaniem dla pierwszego (S)turnusu 2017 i aby zapewnić sobie powrót do WRR w tymże 2017.

Ostatni transport z KRAKOWA do WRR odjeżdża w sobotę przed świtem, mamy jeszcze 3 miejsca i gorąco zapraszamy - kontakt SSP.
Wehikuł nie wróci jednak do Krakowa, a pojedzie w dalsza trasę, więc powrót do Krk pociągiem z Mackiem i Fishem (odwiozę Was do Włocławka).
Z dekadenckimi pozdrowieniami
Sławek S
Zabójczo piękna sowa błotna fot. H. Pamuła

Błotna wpada wtedy, gdy się zwijamy...

Minionej nocy wpadła do nas sowa błotna, przepiękny ptak. Tak się składa, że błotne odwiedzają nas wtedy, gdy czas się zwijać -  czasem pod koniec października, innym razem w pierwszych dniach listopada.

Zwijanie obozu będzie odbywać się stopniowo w nadchodzący weekend, a sieci zwiniemy w poniedziałek w godzinach okołopołudniowych. W obozie będzie 5 osób, a od niedzieli wieczór już tylko 2.

Jeśli ktoś chciałby jeszcze w tym roku odwiedzić Bagno czy ludzi bagiennych, ewentualnie pomóc w zwijaniu, to ostatnia szansa :) Terminalne ognisko będzie duże i długo żar po niem nie wystygnie... A rano zakopiemy szampana w Bagiennej Ziemi, ewentualnie coś mocniejszego, z przesłaniem dla pierwszego (S)turnusu 2017 i aby zapewnić sobie powrót do WRR w tymże 2017.

Ostatni transport z KRAKOWA do WRR odjeżdża w sobotę przed świtem, mamy jeszcze 3 miejsca i gorąco zapraszamy - kontakt SSP.
Wehikuł nie wróci jednak do Krakowa, a pojedzie w dalsza trasę, więc powrót do Krk pociągiem z Mackiem i Fishem (odwiozę Was do Włocławka).
Z dekadenckimi pozdrowieniami
Sławek S
Piękna i zabójcza sowa błotna fot. H. Pamuła

wtorek, 25 października 2016

[18 - 22 października] 59 pentada
No i wędrówka słabnie, zima za pasem :) Na pierwszych dwóch miejscach znów modraszka i mysikrólik, tyle że w nieco mniejszych ilościach niż w ostatniej pentadzie. Jedna z modraszek przyniosła wiadomość z Litwy. Jest to dopiero trzecia po trzciniaku i dymówce wiadomość z tego kraju. Total, jak nigdy! Nowym, 70. dla sezonu gatunkiem ... szpak, ponadto druga w tym roku słonka, tegoroczna debiutantka.


Wynik pentady 163...
1. Modraszka 42
2. Mysikrólik 27
3. Bogatka 18
4. Rudzik 12
5. Raniuszek 11

Total 6108:
1. Dymówka 797 (bez zmian)
2. Mysikrólik 678
3. Modraszka 625
4. Trzcinniczek 592 (bez zmian)
5. Rokitniczka 443 (bez zmian)

Na zlotowisku jeszcze sporo żurawi - prawie 900 osobników.

Zdjęcia Tylko Erazm


Modraszka z litewską obrączką
Z obozu przyszło też zdjęcie - reklama kujawskiego złota, z podobizną jednego z obrączkarzy...





środa, 19 października 2016

Maciek ma w ręce małego ptaszka, ale jakże ważnego!
fot. Gosia Ginter


Troglodytes troglodytes, znaczy ni mniej, ni więcej tyle co... jaskiniowiec. Wzięło się to stąd, ze strzyżyk buduje gniazda wśród korzeni wykrotów drzew, korzeni na skarpach ziemnych i  w stertach gałęzi. Wygląda to trochę jak małe jaskinie, przynajmniej dla autora nazwy - Karla von Linne (Linneusza). Oryginalna nazwa strzyżyka to Motacilla troglodytes.
Parafrazując...jak wygląda strzyżyk każdy widzi, a jak nie widzi, to wygrzebiemy jakieś zdjęcie z archiwum, gdzie jest nieco większy ;)

Dopiero drugi raz w naszej 10 - sezonowej historii mamy więcej niż 6 tysięcy ptaków (max do tej pory to 6083). Wczoraj, 18 października złapał się ten strzyżyk, a do końca obozu jeszcze trochę... Przez Polskę i WRR właśnie przelewa się fala przelotu strzyżyków północnoeuropejskich.Wyraźnie widać to w rakutowskich sieciach, ale i w terenie. Strzyżyki płoszą się z wszelkich zarośli. W ciągu ostatniego tygodnia wpadło ich kilkadziesiąt, (w totalu jest około 80)  i jak uczy historia  będą jeszcze wpadać do końca trwania obozu. Jest duża szansa, że strzyżyk osiągnie w tym roku swój najlepszy wynik, jeśli chodzi o udział w totalu. W najlepszym dla niego do tej pory roku poprzednim, licznik zatrzymał się na 108 strzyżykach. We wcześniejszych latach zawsze było mniej niż 60 i wykres dynamiki jego wędrówki niezbyt przekonywał nas, gdy chcieliśmy wyznaczyć szczyt przelotu. Jednak w 2015 -ym większa próba dobitnie potwierdziła wcześniejsze, ostrożne wnioski. Dzięki temu strzyżyk dołączył do grupy gatunków, co do których można "coś powiedzieć" o postaci jego jesiennej wędrówki przez Kujawy.  Gosia dzięki za fotę!

wtorek, 18 października 2016

[13 - 17 października],  58 pentada

Jeden z pierwszych tegorocznych gili.; fot. Erazm Tylko


6 tysięcy pękło, choć nie w opisywanej pentadzie, a dziś. W pentadzie wpadły 244 ptaki, w tym 2 nowe gatunki dla sezonu - bekasik i gil. Pogoda znów nie rozpieszczała, wyjątkowo mokry mamy październik nie tylko na Kujawach, ale zdaje się, w całym kraju. Nie ma tego złego - ziemia w tej części świata odbija sobie suche lata. Może i zima będzie śnieżna jeśli tendencja się utrzyma, może i wiosna będzie obfitować w i mokrych łąk przybędzie :)
Doszły kolejne zwrotki. Oprócz rokitniczki (wzmiankowanej na fb) z 2012 złapanej przez kota wiosną br na Śląsku doszła rokitniczka z 2015 złapana 31 lipca br. w płd. Węgrzech - (najpewniej leciała już na zimowisko!) oraz tegoroczny remiz złapany we wrześniu przy francuskim wybrzeżu Morz Śródziemnego (22 dnia po zaobrączkowaniu na Rakutowskim). Wyjechała Iza Olejniczak, walczą Gosia Ginter, Maciek Wayda i Erazm Tylko.

Pierwsza piątka 
1. modraszka 64
2. mysikrólik 41
3. rudzik 26
4. bogatka 24
5. strzyżyk 23

Total 5945
1. dymówka 797 (bez zmian)
2. mysikrólik 651 
3. trzcinniczek 592  (+1)
4. modraszka 583
5. rokitniczka 443 (bez zmian)

Ho, ho  trzcinowe zdetronizowane; na dzień dzisiejszy modraszka już wyprzedziła trzcinniczka, który teraz obstawia z rokitniczką doły pierwszej piątki, a rokitniczce depcze po piętach rudy jegomość cichaczem.
Żurawie już tylko w ilości nieco ponad 6 setek.

czwartek, 13 października 2016

[8-12 października] 57 pentada

Mysikrólik dalej daje czadu, kolejna dobra pentada tej jesieni. Wygląda na to, że już nic nie spowoduje, że nie będziemy mogli się cieszyć z rekordowego roku, jak chodzi o ilość złapanych ptaków. Dotychczasowy najlepszy wynik to 6083 ptaki w 2014 roku, a po pentadzie zakończonej wczoraj, w której złapano 376 ptaków, do wyrównania brakuje 384 osobników. Jeśli nie rozjadą nas czołgi, tfu, to w ciągu max. 2 pentad przekroczymy najwyższy do tej pory wynik. Czym się tu podniecać? Niby nic szczególnego, ale im więcej ptaków, tym większy sens ma siedzenie na Bagnie i poświęcanie swojego czasu, bo dni i tygodnie ptasiej nudy zdarzały się niegdyś nierzadko. Widać, że potencjał jest większy, bo w tym roku ptaki trzcinowe łapały się kiepsko, rudzik tez może więcej, raniuszki też. Jeśli lata "urodzaju" kilku gatunków nałożą się na siebie, to może być jeszcze ciekawiej. Ten rok dobry jest (jeśli chodzi o ptaki mające duży wpływ na total) dla dymówki (choć u niej jedna popołudniowa burza może całkowicie zaciemnić obraz) ) mysikrólika, modraszki. Z mniej licznych na przykład podróżniczka i pokrzywnicy, obu gat. koło 60 osobników, czyli  2-3 razy więcej niż zwykle, przy czym pokrzywnica jeszcze leci. Obrączkowali Marta Szurlej, Maciek Wayda i chyba trochę :) Julek Pietrasik. Nadchodzi czas Izy Olejniczak i Gosi Ginter.

Piątka pentady (wszystkiego 376 osobn.)
1. mysikrólik 141
2. modraszka 137
3. bogatka 20
4. sosnówka 15
5. wąsatka 13
Z nowych gatunków wpadły ostatnio 3 droździki, 67. gatunek dla sezonu (średnia roczna jest w granicach 75-80 gat)

Total 5701
1. dymówka 797 (bez zmian)
2. mysikrólik 610
3. trzcinniczek 591 (bez  zmian)
4. modraszka 519
5. rokitniczka 443 (+1)


Na zlotowisku wciąż ponad tysiąc żurawi.